Prosecco pro-upał

Szampan bywa zbyt oficjalny żeby pić go ot tak, bez ogródek. Tymczasem prosecco nie wymaga nabożnej elegancji, potrafi przynieść radość w każdej sytuacji. Lubię szampana, ale są chwile, gdy świadomie wybieram prosecco żeby uczcić jakąś okazję, bo te włoskie bąbelki nie wymagają białego kołnierzyka. Ale, dodajmy dla porządku, prosecco do toastu musi jednak mieć specjalne pochodzenie – Denominazione di origine controllata e garantita. Najlepiej Conegliano Valdobiadene Superiore.

Prosecco produkowane jest wyłącznie w Wenecji Eugenijskiej i Julijskiej, czyli w regionach Veneto i Friuli. Najlepsze powstają w apelacji Conegliano Valdobiadene.

W produkcji prosecco stosuje się „metodę tankową”, którą wynalazł na początku XX wieku Eugen Charmat. Polega na tym, że druga fermentacja wzbogacająca wino w bąbelki odbywa się w specjalnych tankach. We Francji określa się ją nazwą „cuve close”, w Stanach Zjednoczonych – „bulk process”, we Włoszech – „metoda Martinottiego” lub „autoclave”, w Hiszpanii – „granvas”, a w Portugalii – „metodo continuo”. Prosecco od szampana różni się przede wszystkim większą owocowością i lżejszą strukturą. Co nie oznacza, że jest gorsze. Dobry producent potrafi wznieść butelki prosecco ponad poziomy. Przykładem takiego producenta jest L’azienda Furlan.

Winnica ta została założona przez Amadio Furlana w 1930 roku i jest obecnie prowadzona przez jego siostrzeńców: Amadeo, Alberto i Moreno, którzy z szacunkiem dla tradycji wprowadzali ją w przyszłość, dodając nowoczesne technologie. Od 2018 winnica szczyci się certyfikatem „Przyjaciela Bioróżnorodności”, potwierdzającym zaangażowanie firmy w praktyki uprawy winorośli charakteryzujące się niskim wpływem na środowisko w celu ochrony różnorodności biologicznej. To gwarantuje zdrowe i wysokiej jakości winogrona.

Dziadek Amadio, był człowiekiem energicznym, z szorstkimi dłońmi i twarzą pokrytą bliznami słońca, z korzeniami w swojej ziemi głębszymi niż korzenie jego winorośli” – tak wspomina go jego syn Pietro. Winnica Furlan jest owocem pracy rodziny głęboko zakorzenionej w konkretnym miejscu. Winnice należące do rodziny, rozciągają się między obszarami D.O.C.G. Conegliano-Valdobbiadene, D.O.C. Treviso i D.O.C. Piave. Zostały stworzone z poszanowaniem istniejącego krajobrazu i są uprawiane w zgodzie ze środowiskiem.

Furlan Conegliano Valdobiadene Prosecco Superiore D.O.C.G. Extra Dry Millesimato 2018 to wino doskonale skomponowane. Ma jasno słomkową barwę z zielonkawymi refleksami i przyjemne musowanie. To wino z aromatami zielonego jabłka i wyraźnymi nutami kwiatów glicynii i akacji. Ale znajdziecie na języku także smak gruszki i ananasa. Dobrze wyważona i niezbyt wysoka kwasowość plus cukier na poziomie 16 gramów nadaje harmonijnej świeżości.

Świetnie sprawdził się jako aperitif, ale smakował także z małżami. Z pewnością nada się do miękkich serów, białych mięs i delikatnych przystawek. Na pewno nie „poprawiajcie” go dodatkiem jakiegoś likieru.

Wino pochodzi z selekcji Basi Lejkowskiej, a możecie go spróbować w krakowskiej restauracji „Vintage”. Teraz także za moim pośrednictwem w swoim domu.

Kontakt: 515 345 074

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s