Dobrze zaprojektowana biel

Ciekaw jestem jak Wy, bo ja wciąż dostrzegam pozytywne strony zamknięcia w domu. Przegrzebałem stosik książek, które zbierałem od kilku miesięcy. O kilku już zupełnie zapomniałem… Ile emocji potrafią wyzwolić takie „wykopaliska”! A dziś proponuję wspólne oglądanie pięknego albumu o zapomnianej polskiej graficzce i aromatyczny spacer po słonecznej Toskanii.

Album „Ballada o dziewczynie” to w warstwie tekstowej rozmowa prof. Janusza Górskiego z Ewą Frysztak, graficzką i projektantką okładek książek i plakatów. Książka w ośmiu rozdziałach opowiada przede wszystkim o aktywności zawodowej Frysztak. Od pierwszej okładki – zdobiącej „Noc” Jerzego Andrzejewskiego z 1955 roku, kiedy autorka była jeszcze stażystką w Państwowym Instytucie Wydawniczym – po (najpewniej) ostatnią: „Najpiękniej umiera gałąź” Jerzego Mańkowskiego. Po 1980 roku, ze względu na problemy ze wzrokiem, Frysztak przestała projektować, zajęła się malowaniem ikon.

Dwieście reprodukcji prac artystki znajdujących się w książce to największy atut albumu. Można bowiem prześledzić rozwój stylu graficznego autorki i zmiany, jakie w nim zachodziły w ciągu 25 lat jej aktywności. Widać wyraźnie, że najciekawszy okres w graficznej karierze twórczyni to lata 60. Powstają wtedy okładki, które można nazwać ponadczasowymi.

Więcej o książce przeczytacie klikając obrazek.

A wino? Najlepiej białe, jak kartka, przed którą zawsze na początku staje grafik. Białe z regionu, który kojarzy się przede wszystkim z czerwonym. Bo taka właśnie jest przecież Toskania z jej chianti. A tymczasem produkuje się tutaj także pewną ilość białych win. Ma je w swoim portfolio rodzina Dal Cero. Białe odmiany uprawiają w winnicy Tenua Montecchiesi, która należy do rodziny od 1980 roku.

Historia rodzinnej winnicy Dal Cero zaczyna się w 1934 roku w prowincji Werona, kiedy Augusto Dal Cero nabył w gminie Roncà niezwykły kawałek ziemi, który został uformowany przez dwa wygasłe wulkany Crocetta i Calvarina. Obecnie rodzinnym majątkiem zarządzają wnuki Augusto – Davide, Nico i Francesca – którzy nie tylko powiększyli pierwotną winnicę, ale także zainwestowali w ziemie w okolicach Werony i w Toskanii i. I tak Tenuta Corte Giacobbe to najstarsza winnica zlokalizowana na wulkanicznych zboczach w pobliżu urokliwych miasteczek Ronca i Soave. To tutaj powstają wspaniałe białe wina pełne świeżości i wibrującej mineralności. Druga winnica Tenuta Montecchiesi zlokalizowana jest w słonecznej Toskanii, w okolicach Cortony. Gliniaste, łupkowe i piaskowe gleby porastają głównie ciemne odmiany winorośli takie jak sangiovese, merlot, cabernet sauvignon, ale także vementino i chardonnay. Trzecią winnicą jest Dal Cero Valpolicella, położona w okolicach Werony bogata w białe gleby wapienne i czarne wulkaniczne.

Na Tenuta Montecchiesi rodzina Dal Cero prowadzi uprawę winorośli w stylu „alberello” czyli „niskiego krzewu”, tradycyjnej metody, która umożliwia tworzenie przez winorośl baldachimu. A to pozwala cieszyć się 360 ° ekspozycją na światło słoneczne. Naturalny, spontaniczny wzrost winorośli jest biodynamiczny, ponieważ gleba jest uprawiana wyłącznie ręcznie i bez użycia chemicznych dodatków.

Davide Dal Cero

Nad jakością rodzinnych win czuwa Davide Dal Cero jako jeden z trójki rodzeństwa jest odpowiedzialny za kontrolę całego procesu tworzenia wina. Pełen młodzieńczych pomysłów, kreatywny i rzutki Davide systematycznie angażuje się w pracę na rzecz winnicy – od codziennych wizyt na polach, aż po samodzielne naklejanie etykiet.

W kieliszku mamy zatem toskańską biel pod znakiem dwóch szczepów: vermentino i chardonnay. Wino najpierw fermentowało w dębowych beczkach, potem spędziło trzy miesiące na osadzie drożdżowym w stalowych tankach, a winemaker regularnie mieszał osad. Ta metoda, zwana bâtonnage, wzbogaca wina ze szczepu chardonnay.

Intensywna słomkowa żółć ze złotymi refleksami. Bogaty bukiet łączy nuty śródziemnomorskiego kwiatu głogu i rozmarynu z wyraźniejszymi nutami mandarynki i grafitu. Na podniebieniu stylowe z doskonałą równowagą. Zakończenie wyraźnie owocowe (gruszka, brzoskwinia) z nutą mineralną. Idzie wiosna, a to wino stworzone do lekkich dań z gotowanego drobiu, sałatek, skorupiaków i potraw wegetariańskich jak tarta z bakłażanem.

Andrea Galanti, sommelier nr 1 Włoch w 2015 roku tak radzi degustować to wino: „Wypełnij kieliszek w jednej trzeciej, a następnie przytrzymaj go pod kątem na białym tle, aby wydobyć wszystkie kolory. Powoli zakręć kieliszkiem i spokojnie wdychaj aromaty. Następnie znów zakręć i wąchaj zmieniające się zapachy. Pij wino, zatrzymując je na chwilę w ustach, aby kubki smakowe i podniebienie mogły uchwycić wszystkie smaki, intensywność i zapachy.”

Nie pozostaje mi nic innego jak tylko zgodzić się z Andreą i zachęcić Was do sięgnięcia po toskańską biel, na przekór przyzwyczajeniom.

A znajdziecie je w ofercie Republiki Wina.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s