Malbec nieawanturujący się

Żeby nie poddać się smutkowi i nudzie trzeba szukać okazji do uśmiechu. W moim domu, jak i w wielu innych polskich domach, komedie Barei to stały element rozmów. A kiedy na jakimś kanale nadawany jest któryś z jego filmów, życie zamiera i wszyscy oglądamy. Nieważne, od którego momentu, zawsze do końca. Bon moty z filmów wprowadzają do codziennych rozmów element humorystyczny. O Barei napisano już wiele, dlatego Rafał Dajbor uznał, że choć reżyser jest zasłużenie wielbiony, warto przyjrzeć się także jego aktorom.

Każdy, kto zna twórczość Barei choć powierzchownie, na pytanie o jego ulubionych aktorów bez problemu odpowie: Wojciech Pokora, Krzysztof Kowalewski, Stanisław Tym, Bronisław Pawlik. Ale tak się składa, że sporą ilość najlepszych, kultowych tekstów wypowiadają w filmach tego reżysera właśnie mistrzowie epizodu. I właśnie książka „Jak u Barei, czyli kto to powiedział” Rafała Dajbora jest przede wszystkim o ich. Zresztą to u Barei prezes Ochódzki grzecznie siedzi w domu (jak my teraz z powodu kwarantanny).

Więcej o książce przeczytasz klikając obrazek.

Jakie wino będzie odpowiednie do takiej książki? Myślę, że to, które powstało ze szczepu malbec, który w Europie jest bohaterem drugoplanowym. To odmiana, która niegdyś uprawiana była z powodzeniem we Francji. Do dziś w niektórych winach bordoskich znajdziemy dodatek tego szczepu. Jednak słaba odporność na choroby i kaprysy pogody spowodowały, że porzucono jego uprawę i dziś właściwie we Francji spotkać go można przede wszystkim w regionie Cahors. Za to doskonale malbec zadomowił się w Argentynie, odkąd w 1868 roku posadzono go tam po raz pierwszy.

Malbec najlepiej rośnie na terenach górzystych i wysoko nad poziomem morza. Argentyna do dziś ma bardzo stare krzewy, które rodzą owoce, bo ten kraj nie tknęła zaraza filoksery, która spustoszyła winnice europejskie i amerykańskie. Dlatego dziś 75 procent światowych upraw malbeca znajduje się w Argentynie.

Krzew malbeca w winnicy Villa Seca

Mendoza – największy i najważniejszy region winiarski Argentyny – otoczony majestatycznymi, zaśnieżonymi Andami, które czule obejmują wzrastające tam wina. Winnice położone są na niespotykanej, choćby w Europie, wysokości pomiędzy 700-1400 m n.p.m. To także region pełen kontrastów – upalne i suche dni niepostrzeżenie przechodzą w chłodne i wietrzne noce – ta rozbieżność paradoksalnie służy winom – daje im strukturę i moc, ale także odpowiednią kwasowość. Mendoza to ojczyzna malbeca, cabernet sauvignon, merlota, bonardy i innych lokalnych odmian winogron.

Czytałem o aktorach Barei i piłem „Dona Silvina Malbec Organic” z winnicy Krontrias, która zrodziła się z miłości do natury. Konstatinos i Silvina, od ponad 15 lat, realizują swoje marzenia o organicznej uprawie winorośli i wytwarzaniu win biodynamicznych, które w pełni oddadzą charakter uprawianej przez nich argentyńskiej ziemi. Ich winiarską filozofię można opisać w trzech krótkich słowach – zaufanie, szacunek i dyskretna troska. Winiarze ufają naturze i w jak najmniejszym stopniu ingerują w proces zamiany owoców w wino. Nie stosuje się zatem środków chemicznych, a fermentacja opiera się o działanie dzikich drożdży. W winnicy twierdzą, że wino trzeba przede wszystkim mądrze wspierać w jego własnym rozwoju.

Bodegas Krontiras to dwie winnice – dostojna Lunlunta oraz pełna młodzieńczego wigoru Villa Seca Vineyard. Pierwsza jest położona w regionie Perdiel słynącym ze starych, wiekowych winnic. Przepiękna posiadłość zajmuje zaledwie 12 hektarów i porastają ją 120 letnie krzewy winne takich odmian jak malbec czy tempranillo. Rześki poranny wiatr znad Andów w połączniu z bliskim sąsiedztwem rzeki Mendoza tworzy wyjątkowy mikroklimat idealny to wzrostu znakomitych późniejszych win.

„Opiekunowie” winnicy w Bodegas Krontiras

Druga winnica o powierzchni 18 ha położona jest w regionie Maipu i porastają ją młode, kilkunastoletnie krzewy takich odmian jak malbec, petit verdot, chardonnay i aglianico. Dzięki swoistemu mikroklimatowi, upalnym dniom i chłodnym nocom wina zyskują wspaniały koloryt, aromat i unikalny charakter.

Za jakość win odpowiada Panos Zoumboulis. Winemaker jest związany z Bodegas Krontiras od początku jej powstania w 2004 roku. Oprócz wielkiej pasji i oddania dla wina ma bogate doświadczenie zdobyte podczas studiów w Bordeaux oraz pracy w Grecji, Francji i Włoszech.

Panos Zoumboulis

Jakie jest wino Dona Silvina Malbec Organic? To organicznie i biodynamicznie wino powstaje z gron rosnących w położonej na wysokości 700 m.n.p.m. winnicy w Maipu. Panujące tam warunki pozwalają stworzyć czyste i pełne smaku wino. Owoce są zbierane ręcznie i skrupulatnie selekcjonowane. Po fermentacji trunek dojrzewa ponad rok we francuskich beczkach, co pozwala uzyskać piękny balans między świeżością i kwasowością a głębią i nutami przypraw. Pachnie dojrzałymi śliwkami, czekoladą i wanilią, a smakuje śliwką, czarną porzeczką z nutami lukrecji.

Można go nabyć na stronie polskiego dystrybutora – firmy Wine rePublic.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s