Cacao DecoMorreno i Gik

To bestseller ostatniego miesiąca. Książka niejednoznaczna i wyjątkowa. Historia prawdziwa, opowiadana przez wymyślonego bohatera. Zmielone ziarna prawdy, które niosą słodycz i pikanterię. Czytane bez przygotowania może doprowadzić do problemów z oddychaniem. To literatura wymagająca podgrzania i dodania czegoś od siebie, najlepiej odrobiny ciepła z mleka i słodyczy cukru. Wszystko to znajdziecie w swojej wyobraźni.

Zawsze czuję ogromny respekt przed książkami, które mają w tytule słowa „extra” albo „jakość”. Nigdy jeszcze nie zawiodłem się na nich. Wszystko jest tam ekstra, a najbanalniejsze opisy mają swoją jakość. Nigdy nie próbuję nawet ich streszczać, bo byłoby to jak pozbawianie Wenus z Milo nóg. Porządna tekturowa okładka kryje ciemną zawartość, ale myli się każdy, kto uważa, że to klasyczny horror czy dzieje rdzennych mieszkańców Afryki. Ta książka jest oczywiście i jednym i drugim, ale powiedzieć o niej, że to thriller o czarnoskórym mordercy, to jakby powiedzieć o liściu, że jest zielony.

deco20Pomiędzy okładkami książki, DecoMorreno umieścił zawartość szczególną, rzecz można, że silnie rozwinięty epicki system korzeniowy i rozłożystą sensacyjną koronę. Z wiadomości jakie docierają do czytelników wiemy, że powieść dojrzewała w głowie autora przez pięć miesięcy, by potem fermentować jeszcze przez niemal tydzień. Pod presją holenderskiej prasy, przestrzegającej autora przed opieszałością, powstawała szybko. Ja przy jej lekturze byłem bardzo skoncentrowany, a sama jakościowa zawartość niezwykle zredukowała początkowy stres i korzystnie wpłynęła na moje samopoczucie. Kiedy czyta się tę książkę aż czuć, że ma dwa razy więcej przeciwutleniaczy niż czerwone wino.

Ale jednak wino do niej pasuje doskonale. Ale nie białe ani czerwone. Nie pasuje tu także wino różowe. No to jakie?- zapytacie. NIEBIESKIE!

gikWino niebieskie „Gik” jest bardzo demokratycznym winem. Producent poleca pić je schłodzone do 13 st. C, ale zastrzega, że metoda spożycia zależy wyłącznie od konsumenta. Zgodnie z hasłem – twoje wino, twoje zasady! Skoro książka jest szalona, także wino musi być nieprzeciętne. Przy nim należy zapomnieć wszystko, co sommelierzy mówią o winie, wszystko, co wiemy o płynie, który zastępuje w kościele krew Chrystusa. Ponieważ „Gik” powstało wyłącznie dla zabawy!

Skoro można przeczytać Cacao DecoMorreno, to można pić niebieskie wino!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s