Wilk stepowy i Ocone Apollo Aglianico del Taburno DOP

Poświęcicie tej książce niejeden wieczór. A jeśli już ją czytaliście, to z pewnością pozostawiła w Was ślad. Najpierw rozmiękczyła duszę, wycisnęła swoje prawdy, a potem szybko przyniosła wiatr, który wysuszył wgniecenie. Nie da się go zasypać, ale można wypełnić odpowiednim winem.

Hesse__Wilk

Hermann Hesse „Wilka stepowego” wydał pod koniec lat 20-tych XX wieku. Był już wtedy dojrzałym człowiekiem, ale nie ominął go kryzys osobowościowy. I choć to okrutne, to, moim zdaniem, na szczęście dla literatury. Jego „Wilk stepowy” jest bez wątpienia wynikiem burzy w duszy, niezakończonej wyjściem słońca zza chmur. Drugim szczęściem dla czytelników jego prozy jest to, że autor był także poetą. Dodajmy jeszcze fascynację Freudem i Jungiem, a dostaniemy niespokojny umysł, który nigdy nie śpi. Czuwające, napięte zmysły musiały urodzić „Wilka stepowego”, książkę tak intelektualnie głęboką, że wchodzenie do niej zbyt młodo grozi utonięciem. Ścieżka słów jaką snuje Hesse w powieści to jego osobista droga wnikania w samego siebie. To ożywianie własnego Mr. Hyde’a, z tą różnicą, że Stevenson uwalniał potwora, a Hesse nie wypuszcza go z klatki umysłu. Czyli od początku wygrywa, ale tego zrazu pojąć nie potrafi. Wstrząsa sobą, przemierza zakamarki jaźni, wędrując po delikatnych niciach nerwów. Nie robi tego z gracją, więc napotyka otwarte drzwi, kobiety-niekobiety, uczestniczy w orgiach intelektualnych i cielesnych. Czy da się wyjść z takiego pokoju, gdzie trwa bal maskowy, a do tańca „przygrywa” Mozart?

 .

Skoro to tak gęsta, intelektualna lektura, należy do niej wybrać wino o podobnym charakterze. Trzeba jednak uważać żeby nie przesycić organizmu siłą myśli, smaków i aromatów. A zatem najlepsze do „Wilka stepowego” będzie wytrawne, czerwone wino Ocone Apollo Aglianico del Taburno DOP. Po pierwsze bóg sztuki w nazwie, po drugie szczep aglianco, który pamięta czasy rzymskie. Jest przy tym niezwykle wymagające i daje późne plony. Zatem powstające z niego wino jest wyrafinowane.

Ocone_Apollo_Aglianico_del_Taburno_DOP

Po otwarciu butelkę zostawcie na przynajmniej 20 minut w spokoju, niech trunek odetchnie. Dopiero wtedy poczujecie, że wino fermentowało w drewnianych kadziach, a potem dojrzewało w beczkach przez pół roku. Kolejne dziewięć miesięcy spędziło zabutelkowane w piwnicy. Mnie uderzyło aromatami owoców leśnych i przytrzymało korzennymi z wanilią i goździkami. Smak najpierw zaskoczył łagodnością, gładkością, a potem jednak zostawił posmak beczki, żegnając ostatecznie esencjonalnymi konfiturami jakie potrafiły robić nasze babcie.

Po drugą lampkę sięga się tak szybko jak po kolejną stronę „Wilka stepowego”.

Wino dostępne w sklepie „Kondrat. Wina świata” za 49 zł.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s