Leśmian i Riesling Liryczny 2014

Jedynym moim noworocznym postanowieniem jest czytać więcej poezji. No i oczywiście degustować wina skomponowane jak najlepsze erotyki. Tak się składa, że miłośnicy muzy Erato ogłosili 2017 nieoficjalnie rokiem Leśmiana. Zapraszam zatem na spacer po malinowych chruśniaku.

 .

Zauważyliście, że poezję przestajemy regularnie czytać kiedy kończymy szkolną edukację? Potem, chyba tylko z okazji Walentynek wyszukujemy w pamięci (lub u wujka Google) jakieś rymowane wyznania miłości. Nasze partnerki dostają wtedy liściki z fragmentami wierszy Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej lub nasze własne rzemieślnicze próby podzielenia zwykłego zdania na wersy. Drugą okazją do zetknięcia się z wierszem jest najczęściej memento wykute w płycie nagrobnej. I koniec…

A tymczasem bez poezji życie jest nudne i niesmaczne jak butelka zwietrzałego wina. Tylko wiersze wnoszą w nasze otoczenie niedosłowność, symbolikę, lekkość bytu i swobodę myślenia. Szare komórki dostają szału kiedy pieści je rytmiczne metrum poezji. Zaczynamy rozumieć, że oszaleć można nie tylko dla oczu zielonych. Bo przecież:

.

„Zapłoniona czereśnia, przez wróble opita,

Skrzy bieliście ku słońcu odziobaną pestkę.

Korę, sokiem nabrzmiałą, żuk drasnął i przez tę

Drobną skazę żywicy płowa kropla świta.”

(*** B. Leśmian)

 .

lirykinajpiekniejszelesmianbig8758

 

Tylko wiersze dają szansę na usłyszenie ciszy i zobaczenie rzeczy niewidzialnych. Na dostrzeżenie prześwietlonych kolorów tęczy, albo wyczucie ulotnych smagnięć wieczornego wiatru. Morze w poezji szumi polifonicznie, a halny w Karkonoszach kręci szaleńcze pętle wokół drzew zanim spadnie z Kamieńczykiem w dół.

.

„Lecz, karmiony ust twoich spłakanym oddechem,

Nie pytam o treść widzeń. Dopiero z porania

Zadaję ciemna nocą tłumione pytania.

Odpowiadasz bezładnie – ja słucham z uśmiechem.”

(*** B. Leśmian)

 .

Do takiej delikatnej poezji niezbędne jest wino powstające w specjalnym miejscu – w winnicy Stara Winna Góra . Sam Leśmian z pewnością uznałby, że jego strofy potrzebują „Rieslinga Lirycznego 2014”. W Górzykowie pod Zieloną Górą znajduje się Winny Dworek zbudowany w stylu XIX-wiecznego klasycyzmu. Nieopodal, nad pradoliną Odry znajduje się piękna winnica.

 

liryczny_riesling2

A samo wino? Nie powstydziliby się go najlepsi niemieccy winiarze, którzy o rieslingu wiedzą wszystko. A w tym od Marka Krojciga jest wszystko co w tym szczepie najlepsze: jasny, słomkowy kolor, aromaty cytrusów, ale też białe jabłka zarumienione jak skórka brzoskwini. W smaku zarysowana delikatną kreską mineralność, w której majaczy w dali miód. Wszystko jest skomponowane jak doskonały trzynastozgłoskowiec i podniecające jak doskonały erotyk. Przy tym trunku liryki Leśmiana działają jak niebiański afrodyzjak. A finisz w „Rieslingu Lirycznym”jest długi jak pamięć o pierwszej miłości.

Daliście się przekonać do tego duetu? Poezja Leśmiana smakowana z tym rieslingiem wywołuje potrójne fale rozkoszy. Przecież:

.

„Nie wolno patrzeć, nie wolno

Bez pieszczot w ciemność dokolną!

Zbłąkanych w obszarach pól

Nie złączy żaden sen złoty

Ni lęk , ni zgroza , ni ból,

Nic – prócz pieszczoty!”

(„Wieczorem” B. Leśmian)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s