Czarodziejska góra i Korrell Von Den Grossen Lagen

Wielka książka, klasyk literatury stawiany obok proustowskiego „W poszukiwaniu straconego czasu”. Jest „Czarodziejska góra” Tomasza Manna dziełem ponadczasowym i uniwersalnym.

Mann w dwutomowym dziele snuje opowieść o Hansie Castorpie, młodym Niemcu, który przyjeżdża do Davos by odwiedzić w sanatorium swojego kuzyna. Wizyta ma trwać trzy tygodnie, ale lekarze diagnozują u niego gruźlicę i bohater spędza tam siedem lat. Los przynosi mu miłość i cierpienie, ale też każe zetknąć się z nowymi dla niego ideami i myślami. Młody, wychowany w konserwatywnym duchu, ale wciąż nie ukształtowany umysł młodzieńca zderza się z filozofią humanistyczną. Idee sączone mu przez włoskiego literata Settembriniego rozwijają się w umyśle Hansa jak na żyznej glebie. Niemiec rozwija swoje postrzeganie świata w kierunku dla siebie nieznanym. Ziarno posiane przez nauczyciela wydaje niemal idealny owoc, a główny bohater porządkuje swój umysł. W tym momencie sięga szczytów czarodziejskiej góry, która przyniosła mu intelektualne zrozumienie pojęcia czasu, a nawet wrażenie panowania nad nim. czarodziejska

Każda góra ma jednak swoje ciemne jaskinie. W ciemności alchemii i mistyki wciąga Castorpa jezuita Naphta – piewca dualizmu świata – jest duch i materia umieszczone w świecie, którego losy od początku do końca są już ustalone. Do tego fatalistycznego obrazu dodaje jeszcze „proroctwa” rychłego powrotu na ziemię Boga. Przekonuje, że myślenie samodzielne jest szkodliwe, a człowiek nie jest nic wart, należy bać się śmierci i pogodzić się z boskim scenariuszem.

Naphta jest więc zwolennikiem skrajnego przeciwstawiania ducha materii, jak również przekonania o fatalistycznej koncepcji dziejów. Wyznaje średniowieczne poglądy o powrocie państwa bożego na ziemi i znaczenia wiary jako narzędzia poznania. Wróg intelektu, postępu i indywidualizmu człowieka. Przekonuje o wyższości choroby nad zdrowiem i śmierci nad życiem.

Mann konfrontuje dwie wizje świata – tę, która cechowała średniowiecze z jej zamkniętym umysłem przesiąkniętym katedralnym kadzidłem oraz oświeceniową kultywującej wiedzę naukową i ideały piękna i życie doczesne ocierająca się wręcz o pozytywizm.

Rozdarcie bohatera trwa aż do śnieżnej burzy, kiedy Castorp doznaje olśnienia. Już wie, co jest najważniejsze, co daje siłę i trwa bez względu na życie i śmierć.

Do tak ważnej dla literatury książki potrzebne jest wielkie wino. Dlatego zdecydowałem się polecić do „Czarodziejskiej góry” arcydzieło niemieckiego winiarstwa – „Von Den Grossen Lagen Riesling“ z winnicy Korrell Johanneshof.

VondengrossenLagen

Wino z Nahe w teście rieslingów zdobyło 90 punktów! W nosie poczujecie aromaty brzoskwiń, moreli i kompotu z mirabelek. Nie będziecie chcieli przestać wąchać. A kiedy już spróbujecie, to w ustach zaskoczy was idealnym balansem kwasowości pikantnej  mineralności. Wino jest charakterne, soczyste i jędrne. Jeszcze długo po połknięciu zostawia w ustach cudowny posmak. Finiszuje długo i wytrwale. Jeśli rieslingi to książęta win, to to wino zasługuje już na koronę. I na miejsce na szczycie czarodziejskiej góry.

To wino możecie kupić u jego importera: Jung&Lecker.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s